Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
  • Kościół pw. NMP Matki Kościoła i św. Jakuba w Brzesku

Tekst: Maria Dziwiszewska. Kliknij, aby zobaczyć galerię.

„Nośmy z wiarą szkaplerz - czytelny znak naszej miłości wobec Jezusa i Jego Matki” – apelował bp Piotr Greger w Czernej na XVI Ogólnopolskim Spotkaniu Rodziny Szkaplerznej, który odbył się u nas 19 lipca z udziałem kilku tysięcy osób. Kilkaset osób przyjęło w tym dniu szatę Maryi - szkaplerz Karmelu.

Wśród tego ogromu Czcicieli Maryi znalazła się  grupa 40 osób  zaproszona przez Bractwo Szkaplerzne działające przy parafii św. Jakuba. Dla nas była to już dwunasta Ogólnopolska Pielgrzymka. Z poprzednich lat wspominamy obecność opiekunów duchowych z ramienia parafii: ks. Zygmunta Bochenka, ks. Franciszka Kostrzewę, ks. Kazimierza Kumana. Wiele razy, z konieczności, funkcję osoby odpowiedzialnej przejmowałam jako świecki Animator Bractwa. Ale zawsze obecność kapłana – to dla uczestników -  mocniejsze poczucie bycia Kościołem. Tym razem, dzięki Księdzu Proboszczowi, opiekował się nami kleryk, Krzysztof  Dyrlik.

Czerna -  ze swym klasztorem na górze, z cudownym obrazem Matki Bożej Szkaplerznej, z muzeum św. Rafała Kalinowskiego , domami „ Elianum” i Św. Teresy  od Dzieciątka Jezus, które gościły nas na corocznych rekolekcjach dla Animatorów Bractw,  z piękną Drogą Krzyżową w lasku nad ołtarzem polowym, z atmosferą ciszy i spokoju, poczuciem bliskości nieba – przyciąga każdego, kto znalazł się tu po raz pierwszy. I nic dziwnego, że zawsze mamy chętnych do wyjazdu : jedni pociągają drugich, znajomych, sąsiadów.

Fenomenem naszej podróży do Czerneńskiej Matki było uczestnictwo 7 - osobowej rodziny: dziadkowie, dzieci i wnuki. Była też Mama z dwojgiem dzieci, Babcia z wnukiem oraz trzech braci w podeszłym wieku. To piękne świadectwo wiary, zrozumienia, że Matka Boża jest najkrótszą i najpewniejszą drogą do Jezusa.

Celem  Spotkania było podziękowanie Panu Bogu za kanonizację  Jana Pawła II,  a hasłem  słowa Ojca Świętego: „Zawsze noście Szkaplerz Święty! Bardzo wiele dobra zaznałem z tego nabożeństwa”. Wszyscy wiemy, że Karol Wojtyła, przyszły Papież, przyjął szkaplerz jako dziecko w Wadowicach, w klasztorze „na górce”, przyznawał się do tego i czcił Maryję całym sercem. Krzewił „ nabożeństwo Szkaplerza Świętego, które stało się skarbem całego Kościoła dzięki swej prostocie, duchowej wartości i odniesieniu do roli Maryi w życiu Kościoła i ludzkości”– tak napisał    w Liście Apostolskim „Opatrznościowe wydarzenie łaski” okazji 750-lecia szkaplerza (1251 -2001 r.)

W programie spotkania była m.in. konferencja o. Mariana Zawady OCD „Szkaplerz syntezą duchowości maryjnej św. Jana Pawła II”, Eucharystia  koncelebrowana przez ponad 40 kapłanów pod przewodnictwem bpa przemyskiego Piotra Gregera, który wygłosił homilię  i adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z Koronką do Bożego Miłosierdzia.

W wolnym czasie można było osobiście pokłonić się Matce Bożej w cudownym obrazie, złożyć jej podziękowania  i prośby, skorzystać ze spowiedzi na świeżym powietrzu, zwiedzić muzeum św. Rafała Kalinowskiego i zobaczyć budujące się wciąż kolejne obiekty Domu Rekolekcyjnego. My mamy też  w nim udział poprzez  cegiełki i dar serca składany przez Bractwa i Wspólnoty Szkaplerzne podczas pielgrzymek. Wielu „spragnionych” czerpało wodę ze „źródła” św. Eliasza, zabierało ją ze sobą z wiarą, że pokrzepi ich serca  i tych, dla których ją wiozą.…

Dla grupy brzeskiej (i nie tylko) punktem obowiązkowym jest odprawienie drogi krzyżowej. Rozmyślania do każdej stacji czytają uczestnicy: głośno, wyraźnie, z przejęciem. Teksty, przygotowane wcześniej, są głębokie, wzruszające, aktualne w trudnych współczesnych czasach, dotykające naszych problemów. Mam nadzieję, że dla niejednego z uczestników stanowią refleksję nad własnym życiem… Dlatego też idąc od stacji do stacji zachowujemy ciszę… Co chciałbyś, Panie Jezu, bym zrobił , zmienił w swoim życiu? Pomożesz  mi, bym był lepszym mężem, ojcem dziadkiem? Żoną, matką i babcią? Sąsiadką, koleżanką, współpracownicą?

Przytoczę zakończenie:

„Stacja piętnasta – powrót do domu, spotkanie z najbliższymi, wieczorna modlitwa. Stacja szesnasta – trudna rozmowa w rodzinie. Stacja siedemnasta – wizyta u lekarza. Stacja czterdziesta – śmierć kogoś bliskiego. Stacja setna… Stacja tysięczna... Kto nie zna drogi do morza, niech podąża za rzeką. Niech podąża za krzyżem ten, kto szuka drogi do Boga, do zmartwychwstania, do życia. Amen.”

Jeszcze pierwsza zwrotka pieśni wielkanocnej „Zwycięzca śmierci”  i  wracamy na adorację, uroczyste Błogosławieństwo i rozesłanie.

Już w autokarze rozległo się  spontaniczne „O Maryjo, żegnam Cię. O Maryjo kocham Cię. O Maryjo pobłogosław wszystkie dzieci swe”. I niech tak będzie. Jak Bóg da, a Matka Szkaplerzna pozwoli - wrócimy tu za rok.

Tuesday the 26th - Custom text here - Powered by Joomla! | Designed by Hostgator Reviews