Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
  • Kościół pw. NMP Matki Kościoła i św. Jakuba w Brzesku

TEKST, ZDJECIA: Maria Dziwiszewska. Aby oglądnąć zdjęcia, kliknij tutaj.

„Wzorem dla kapłana i wierzącego, przestrzenią, w której przygotowane  jest miejsce dla każdego człowieka, jest Serce Jezusa. W nim właśnie odnaleźli się dwaj nastolatkowie z Brzeska – mówił ks. Jakub Kuchta w dniu 8 czerwca na Mszy prymicyjnej neoprezbitera  o. Wojciecha Pawłowskiego, jego kolegi z klasy licealnej.

O. Wojciech pochodzi z parafii Miłosierdzia Bożego. Jako swoją drogę życiową wybrał Zakon  Kapucynów. Poznaliśmy się na wspólnym wyjeździe na Lednicę w 2005 roku, kiedy wszyscy byliśmy przepełnieni wpatrywaniem się w drogę ku niebu  naszego Papieża, Jana Pawła II. Później spotkaliśmy się w kolejce do zapisów na pieszą Pielgrzymkę Tarnowską do Częstochowy. Po roku okazało się, że  będziemy uczniami tej samej klasy Liceum Ogólnokształcącego nr 1. I tak zaczęła się znajomość i przyjaźń, która trwa do dzisiaj. Lata w szkolnych ławkach, długie rozmowy po i przed lekcjami. Rozmowy o życiu, filozofii, historii, Kościele, doświadczeniu modlitwy i bliskości Boga i wreszcie o powołaniu… Wspólne pielgrzymki razem z brzeską „Ósemką”, wspólni przyjaciele, wyprawy, radości ale także dylematy, pytania o przyszłość i marzenia. 

Dziś, kiedy po tych kilkunastu latach przyjaźni stoimy razem przy ołtarzu jako kapłani, chcę Ci, Drogi Przyjacielu, za wszystko podziękować. Za to, że  byliśmy, jesteśmy i jak głęboko wierzę, będziemy dla siebie wsparciem, chociaż Ty na zachodzie we Wrocławiu, a ja na wschodzie Polski. Dziękuję za te wszystkie lata tu w Brzesku i wtedy, gdy byliśmy już na drodze formacji seminaryjnej. Ty w Stalowej Woli, Sędziszowie i Krakowie, a ja w Tarnowie. Pan powołał nas do różnych drużyn, ale przecież mamy zdobywać medale dla tej samej reprezentacji”.

Ks. Jakub zadedykował na końcu wiersz o „kolejce do nieba” ks. Jana Twardowskiego…  Dla młodego kolegi - zakonnika, dla kapłanów uczestniczących w Eucharystii i dla wszystkich obecnych w kościele. Warto się na nim zastanowić. Poeta - ksiądz poucza w nim:

Powoli nie tak prędko 
proszę się nie pchać 
Najpierw trzeba wyglądać na świętego ale nim nie być 
potem ani świętym nie być ani na świętego nie wyglądać
potem być świętym tak żeby tego wcale nie było widać
i dopiero na samym końcu święty staje się podobny do świętego.

Uroczystość zakończyła się osobistym błogosławieństwem kapłanów, sióstr zakonnych, służby liturgicznej ołtarza i wiernych, podchodzących pod ołtarz.

Wednesday the 19th - Custom text here - Powered by Joomla! | Designed by Hostgator Reviews