Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki.
W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
  • Kościół pw. NMP Matki Kościoła i św. Jakuba w Brzesku

Chrzest

Bierzmowanie

Eucharystia

Pokuta

Namaszczenie chorych

Kapłaństwo

Małżeństwo

 

AUTOR: Maria Dziwiszewska

Bractwo Szkaplerzne i Rycerstwo Niepokalanej z Parafii NMP Matki Kościoła i św. z Brzeska wybrało się 7 września  z pielgrzymkową  wizytą do Matki Bożej Szkaplerznej w Zawadzie koło Dębicy. Doświadczyliśmy w tym dniu pewnego zaskoczenia. Tak niedaleko od naszego miasta istnieje piękne Sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, z jego cudownym obrazem i historią sięgającą średniowiecza. Organizujemy pielgrzymki do Sanktuariów Maryjnych nie tylko  po całej Polsce, ale także w dalekiej Francji, Belgii czy Portugalii, a nie wiemy, że istnieje cudami słynąca Matka Boża Zawadzka. Poznanie tego nowego miejsca pielgrzymkowego zawdzięczamy opiekunowi naszych dwóch wspólnot religijnych, ks. Łukaszowi Polniaszkowi,  dla którego Zawada jest miejscowością rodzinną.

Zdziwienie towarzyszyło nam, gdy podczas Mszy św. zobaczyliśmy tłum ludzi zebranych przed ołtarzem polowym, pielgrzymów zapełniających wnętrze olbrzymiego kościoła, gromady ludzi obchodzących na klęczkach główny ołtarz,  rozciągający się daleko strumień  pątników na dróżkach  w terenie, gdy nie widać było, będąc w środku, początku ani końca pochodu ludzi  z różańcami w rękach, z modlitwą na ustach. Co pewien czas na szlaku wyrastała biała kapliczka z kolejną tajemnicą, jak stacje Drogi Krzyżowej w naszej Czernej. Rozważania tajemnic światła podczas procesji różańcowej prowadził ks. prałat Bogusław Czech - proboszcz parafii Straszęcin. Obecny był ks. Biskup i kilkadziesiąt kapłanów  z różnych parafii towarzyszących pielgrzymom. Wśród nich też nasz  ks. proboszcz Józef Drabik. Potem jeszcze uczestniczyliśmy w nowennie do Matki Bożej. Zakończeniem było błogosławieństwo lurdskie.

Przy okazji chciałabym Wam, Czytelnikom, przekazać trochę wiedzy na temat historii Sanktuarium w Zawadzie… Może wybierzecie się kiedyś do tej miejscowości, by powierzyć się opiece Matce Bożej Zawadzkiej, wypowiedzieć smutki, radości, podziękowania i prośby, przejść trasą Dróżek Różańcowych słynnych w całym kraju. Gdy wpatrzycie się w kapliczki poszczególnych tajemnic różańca,  napełnieni niezwykłą siłą przemierzycie wcale nie łatwą trasę (zależnie, którą część różańca wybierzecie), pełni optymizmu i wiary we własne możliwości, umocnieni siłą modlitwy wrócicie do naszych domów lepsi.

Wieś Zawada leży w diecezji tarnowskiej,  przy drodze krajowej E4, w odległości 6 km od Dębicy. Kościół p.w. Nawiedzenia Najświętszej Marii Panny, będący obecnie Sanktuarium Maryjnym, stoi na wzniesieniu górującym nad okolicą. Pierwotnie stała w tym miejscu świątynia drewniana ufundowana przez Stanisława Ligęzę (Zawada należała do parafii Lubzina). We wnętrzu mieszczono przywieziony z Włoch w 1610 roku obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Namalowano go na wzór obrazu Matki Boskiej Śnieżnej z kaplicy Borghesów w bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie. Uważany był przez ludność za cudowny. Stanisław Ligęza, właściciel tych ziem,  uprosił w czasie Mszy św. przed Cudownym Obrazem Matki Bożej zdrowie dla półtorarocznego konającego syna, Kazimierza. Uczynił wtedy ślub, że jeżeli syn odzyska zdrowie, to on w Zawadzie wybuduje murowany kościół. Pragnąc go wypełnić, w 1646 r., rozpoczął budowę kościoła z cegły i kamienia. I tak w 1656 r. poświęcono kościół jednonawowy z dwiema kaplicami z drewnianą powałą i sygnaturką. Biskup Florian Janowski 31 lipca 1791 erygował tu parafię. Pierwszym proboszczem został ks. Wojciech Kaśluga.

Świątynia była i jest celem licznych pielgrzymek ludności okolicznych miejscowości. Parafianie zawadzcy przyczynili się znacznie do pomyślnego przeprowadzenia postępowania w sprawie koronacji cudownego obrazu Matki Boskiej, składając zeznania o doznaniu licznych uzdrowień za przyczyną swojej patronki. Koronacja ta musiała być jednak przesunięta z planowanego terminu, tj. 1914 r., ze względu na wybuch I wojny światowej. W czasie tej wojny austriacki pocisk artyleryjski utknął w jednej z akacji otaczających obiekt i nie eksplodował, co mieszkańcy poczytali za cud. 8 września 1920 roku odbyła się koronacja obrazu przez biskupa tarnowskiego Leona Wałęgę.  Za rok  w Zawadzie obędą się uroczystości 100 –lecia koronacji cudownego Obrazu.

Mijały kolejne lata i tak dla Zawady nadszedł ważny rok 1970: 50-lecie koronacji obrazu Matki Bożej Zawadzkiej. Od 6 do 13 września odbyła się uroczystość złotego jubileuszu koronacji. W uroczystości 50-lecia wziął udział Metropolita Krakowski Kardynał Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II.

Na przestrzeni ostatnich lat, wiekowa budowla zawadzkiego sanktuarium zaczęła chylić się ku upadkowi. Wymurowany z cegły i kamienia kośció, jak wykazały badania, miał pod fundamentami wypłukaną ziemię przez wodę deszczową. Wskutek tego popękały fundamenty oraz wszystkie łuki w oknach i drzwiach, które 100 lat temu były zabezpieczone drewnianymi klinami. Wówczas decyzją biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza na kustoszem sanktuarium został powołany ks. Władysław Tokarczyk, który z polecenia tegoż biskupa podjął dzieło remontu i rozbudowy sanktuarium.

Obecny kościół sanktuaryjny w Zawadzie został w latach 1988-1998 powiększony i wyremontowany staraniem parafian, darczyńców i fundatorów oraz czcicieli Matki Bożej. Nowa część kościoła, ołtarz polowy i wieża zostały wybudowane w latach 1988-1991. Na ołtarzu polowym jest kopia Obrazu Matki Bożej Zawadzkiej. Zwieńczeniem całej budowli jest wieża o wysokości 58 m., na której umieszczone są trzy dzwony. Również w tym samym czasie powstały Maryjne Dróżki Różańcowe, na których odprawiane są w pierwsze soboty miesiąca nabożeństwa wynagradzające za grzechy całego świata. Zostały poświęcone przez księdza biskupa Władysława Bobowskiego 26 października 1986 roku. W każdą sobotę przed Mszą Św. wieczorną odprawiana jest Nowenna do Matki Bożej Zawadzkiej, podczas której przedstawia się Maryi prośby i podziękowania, jakie ludzie pozostawiają w księgach próśb i podziękowań. Sama budowla oraz jej otoczenie są zaskakujące. Cudowny Obraz Matki Bożej Zawadzkiej, malowidła ścienne, witraże, święte figury i obrazy  sprawiają wrażenie pewnej tajemnicy, czegoś niezwykłego.

Od 21 sierpnia 2004 roku kustoszem a zarazem proboszczem zawadzkiego sanktuarium decyzją biskupa Wiktora Skworca, który w 2003 roku potwierdził istnienie Sanktuarium Matki Bożej w Zawadzie, został ksiądz Józef Książek.

Zasięg kultu Matki Bożej Zawadzkiej jest dość duży. Obejmuje region dębicki, częściowo mielecki, radomyski, ropczycki i sędziszowski. O żywotności kultu Madonny Zawadzkiej  i przywiązaniu do tego sanktuarium, świadczy ruch pielgrzymkowy. Koncentruje się on wokół odpustów. Jednodniowy odpust odbywa się w niedzielę po 16 lipca na uroczystość Matki Bożej Szkaplerznej. Istnieje tu bowiem Bractwo Szkaplerza Świętego, na którego prowadzenie zezwoliła, 8 października 1701 roku, krakowska kuria biskupia. Odpust tygodniowy trwa od niedzieli przed 8 września do niedzieli po 8 września, z okazji święta Narodzenia NMP i rocznicy koronacji. W czasie tych odpustów przybywają do Zawady liczne pielgrzymki. Właściwie przez cały rok, a zwłaszcza w niedziele i święta, odwiedzają sanktuarium w Zawadzie czciciele Matki Bożej Zawadzkiej – przybywają tu nieraz całymi rodzinami czy większymi grupami, aby się modlić i skorzystać z sakramentów świętych. Także i  dzisiaj w zawadzkim sanktuarium Matka Boża nadal przyjmuje swoje dzieci, które u Niej szukają pomocy i Jej się pragną oddać.

A oto modlitwa do Matki Bożej Zawadzkiej: 

O najłaskawsza Panno Maryjo,

Pani ziemi dębickiej z Zawadzkiego wzgórza,

Matko Boga i nasza, najukochańsza Matko,

Ty w rozmaitych potrzebach i trudnościach

zawsze spieszysz z pomocą swoim dzieciom

i wlewasz nadzieję w serca zrozpaczone.

Pokornie Cię błagam, płaszczem swej opieki

otaczaj mnie nieustannie:

u swego Syna bądź mi Orędowniczką,

w chwilach smutku mnie pociesz,

w słabościach mnie podtrzymuj,

w chorobie wyproś uzdrowienie,

chroń mnie od grzechu,

pomóż w dobrym mi wytrwać,

uproś potrzebne łaski...

Bądź mi nadzieją w chwilach zwątpienia.

Prowadź mnie drogą bezpieczną

do Syna swojego. Amen.

Nadziejo Zrozpaczonych Jedyna -

módl się za nami.

Monday the 14th - Custom text here - Powered by Joomla! | Designed by Hostgator Reviews